Microanalysis

Spółka Microanalysis powstała w celu komercjalizacji stworzonego na Uniwersytecie Warszawskim nowatorskiego urządzenia pozwalającego na  monitorowanie zabiegu hemodializy. Jest to doskonałe rozwiązanie podnoszące bezpieczeństwo i komfort pacjenta, a system przeszedł wstępne fazy badań dając wspaniałe rezultaty.

Urządzenie to służy do monitorowania procesu hemodializy – zabiegu ratującego życie i umożliwiającego bezpieczne oczekiwanie na przeszczep, w przypadku gdy Pacjent ma uszkodzone nerki.

To bezpieczeństwo zabiegu, a w przyszłości jego personalizowanie, czyli dostosowanie do rzeczywistych potrzeb Pacjenta, może być zapewnione dzięki wynalezionemu analizatorowi. Wynalazek, którego prototyp jest aktualnie intensywnie testowany, wykonuje bezobsługowo ciągły pomiar toksyn w tzw. płynie podializacyjnym. Taka analiza, do tej pory sporadycznie wykonywana w krwi Pacjenta, daje lekarzowi ilościową informację o efektywności terapii nerkozastępczej.

„Od wielu lat marzyliśmy o tym by spróbować wdrożyć wyniki badań podstawowych nad tak istotnym problemem jak zapewnienie bezpieczeństwa Pacjentów podczas rutynowego, a wciąż obarczonego wysokim ryzykiem powikłań, zabiegu hemodializy. Teraz jest to bliższe niż kiedykolwiek wcześniej. Liczymy na to że proponowane przez nas rozwiązania poprawią komfort leczenia i trwale wpiszą się do procedur medycznych.” – podkreślają naukowcy z Wydziału Chemii UW: dr hab. Łukasz Tymecki oraz mgr Michał Michalec, założyciele spółki MICROANALYSIS.

Dotychczasowy proces dializy pacjenta opiera się na sztywnych regułach opracowanych dawno temu. Nie uwzględnia wielu czynników (jak choćby zmiana wagi pacjenta), które powinny skutkować skorygowaniem czasu trwania zabiegu. Dzięki temu przełomowemu wynalazkowi można bezpiecznie optymalizować czas i warunki trwania dializy.

Urządzenie jest dodatkiem do istniejących maszyn do hemodializy (sztucznych nerek) i w pełni się z nimi integruje.

Obaj wynalazcy i jednocześnie założyciele spółki MICROANALYSIS – nowej spółki spin-off Uniwersytetu Warszawskiego – cieszą się, że ich projekt, który spotkał się z dużym zainteresowaniem i zyskał wsparcie Uniwersyteckiego Ośrodka Transferu Technologii.

Jest to kolejny przykład, gdy polscy naukowcy mogą śmiało konkurować z najlepszymi zespołami na świecie.